Działalność nierejestrowana w 2026 roku. Biuro rachunkowe „Ekonomicus” z Wrocławia prezentuje istotne zmiany w sposobie liczenia limitu przychodów
17 września, 2026

Księgowa przyglądała się mężczyźnie, który przekroczył progi jej biura rachunkowego we Wrocławiu. Był siwy jak gołąb, a jego twarz żłobiły ostre rysy. Gdy uściskał jej dłoń, wyczuła szorstkie odciski.

— Pani kochana — rzekł Bogdan, gdy kobieta zaparzyła i podała mu wedle życzenia kawę — jestem stolarzem i potrzebuję pomocy w założeniu firmy. Prowadziłem działalność nierejestrową, sprzedając swoje rękodzieło przez Internet. Ale niestety przekroczyłem miesięczny limit przychodu i muszę założyć firmę…

— Jaki przychód pan osiągnął?

— No, zarobiłem jakieś 4000 złotych, bo miałem fajnych klientów. A teraz żałuję, że im tyle sprzedałem, bo przekroczyłem miesięczny limit przychodu i muszę założyć jednoosobową działalność gospodarczą. Czy pomoże mi pani założyć moją pierwszą firmę?

Księgowa odchyliła się na fotelu i rzekła:

— Niestety, albo raczej stety, ale panu w tym nie pomogę…

Dlaczego księgowa tak odrzekła? O tym za chwilę. Najpierw wyjaśnijmy, czym jest działalność nieewidencjonowana.

Czym się charakteryzuje działalność nierejestrowa?

  • Możemy ją prowadzić wyłącznie jako osoby fizyczne, bez konieczności rejestracji firmy w CEIDG, urzędzie skarbowym czy GUS-ie.
  • Jednak, aby to się stało, musimy spełnić dwa kluczowe warunki. Po pierwsze: kwartalne przychody z tej działalności nie mogą przekroczyć limitu, który wynosi 225% kwoty minimalnego wynagrodzenia na dany rok. Po drugie: w ciągu ostatnich pięciu lat, czyli 60 miesięcy nie mogliśmy wykonywać działalności gospodarczej. Jeśli więc przykładowo mamy od pięciu lat zawieszoną firmę i mieścimy się w tym limicie, jak najbardziej możemy prowadzić działalność nieewidencjonowaną.
  • Prowadząc ją, nie musimy płacić składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne czy zdrowotne, które ciążą na przedsiębiorcach.
  • Unikniemy także kwartalnych bądź comiesięcznych składek na podatek dochodowy oraz płacenia podatku VAT. Dzieje się tak, ponieważ przychody z tej działalności nie przekraczają w skali roku kwoty 240 tys. zł, której przekroczenie obliguje do bycia VAT-owcem. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy sprzedajemy usługi bądź towary, które nakładają na nas obowiązek, aby od pierwszej sprzedaży być płatnikiem VAT.
  • Oprócz tego nie musimy prowadzić skomplikowanej księgowości, gdyż wystarczy uproszczona ewidencja sprzedaży.
  • W ramach tej działalności możemy prowadzić usługi, które spełniają dwa kluczowe warunki. Po pierwsze, nie wymagają koncesji, zezwoleń czy licencji. Po drugie, nie zostały zdefiniowane jako działalność gospodarcza  w rozumieniu ustawy Prawo przedsiębiorców. Jakieś przykłady? Oto one: stolarstwo, usługi marketingowe, kosmetyczne, graficzne, projektowanie, sprzątanie domów i mieszkań, opieka nad dziećmi, drobne naprawy i remonty, nauka języków obcych, korepetycje, tworzenie biżuterii czy szkolenia i warsztaty.
  • W przypadku osób w wieku od 13 do 18 lat, jak najbardziej jest możliwe prowadzenie takiej działalności, ale wiąże się to z ograniczoną zdolnością do czynności prawnych. Niezbędna jest więc zgoda przedstawiciela ustawowego, którym najczęściej jest rodzic bądź kurator.
  • Cudzoziemcy muszą spełnić takie same warunki jak Polacy, czyli także po przekroczeniu wspomnianego limitu przychodu, muszą zarejestrować swoją firmę w ciągu siedmiu dni. Niezbędne do tego będzie posiadanie tytułu pobytowego lub statusu, który uprawnia do rejestracji działalności gospodarczej w Polsce.
  • Co ciekawe także bezrobotni mogą prowadzić działalność nieewidencjonowaną. Jednak pod warunkiem, że ich przychody pochodzą wyłącznie z umów sprzedaży. Zawierając umowy cywilnoprawne, takie jak umowa-zlecenie czy o dzieło, musimy liczyć się z tym, że utracimy status bezrobotnego, gdyż umowy te uznawane są za inną pracę zarobkową.

Ile wynosi limit przy działalności nierejestrowej?

  • Warto nadmienić, że wcześniej obowiązywał limit miesięczny, który wynosił 75% minimalnego wynagrodzenia. Jednak od 1 stycznia 2026 roku nastąpiła zmiana na lepsze, bo wprowadzono limit kwartalny, który jest dla nas korzystniejszy.
  • Limit kwartalny wynosi 225% minimalnego wynagrodzenia. Oznacza to, że w 2026 roku jest on na poziomie 10 813,50 zł na kwartał (przy minimalnej płacy wynoszącej 4806 zł).
  • Jeśli w ciągu kwartału przekroczymy ten limit, nasza działalność nierejestrowa zostanie uznana za gospodarczą i będziemy musieli w ciągu siedmiu dni ją zarejestrować w CEIDG jako zwykłą firmę.
  • Jak więc ustalić ten limit? Otóż wliczymy do niego przychody należne z danego kwartału na podstawie wystawionych rachunków bądź faktur, nawet jeśli klient jeszcze za nie nie zapłacił. Natomiast do limitu nie dodamy wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat czy skont. Ten przychód ustalimy za pomocą uproszczonej ewidencji sprzedaży.
  • Jeśli jesteśmy osobą posiadającą status bezrobotnego, limit przychodu przy działalności nierejestrowej prezentuje się trochę inaczej. Otóż chcąc zachować status bezrobotnego, nie możemy osiągnąć przychodu przekraczającego połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę w skali miesiąca. W praktyce oznacza to, że w 2026 roku nasz limit wyniesie  2403 zł brutto miesięcznie, czyli nie będziemy mogli go obliczać w skali kwartału.

Prawdopodobnie największym minusem działalności nierejestrowej jest to, że nie każdy biznes można w ten sposób prowadzić. Niektóre branże wymagają, aby od pierwszego dnia działalności figurować jako firma zarejestrowana w CEIDG.

Kiedy biznes trzeba od razu zarejestrować w CEIDG?

  • Po pierwsze, gdy wymaga koncesji, zezwoleń bądź wpisu do rejestru działalności regulowanej. Przykłady takiej działalności to: sprzedaż alkoholu, usługi detektywistyczne, ochrona osób i mienia czy organizacja imprez turystycznych.
  • Po drugie, gdy został zdefiniowany jako działalność gospodarcza w myśl ustawy Prawo przedsiębiorców. Oto przykłady takiej działalności: usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych (zgodnie z ustawą o rachunkowości) czy pośrednictwo ubezpieczeniowe (zgodnie z ustawą o dystrybucji ubezpieczeń).

Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, powróćmy do historii z pierwszego akapitu. Otóż stolarz Bogdan poprosił księgową, aby ta pomogła mu założyć firmę. Jednak szefowa kancelarii — ku zdziwieniu mężczyzny — mu odmówiła. 

— Dlaczego pani nie chce mi pomóc? — zapytał Bogdan. — Czy ma pani za dużo klientów?

— Ależ chcę panu pomóc — odparła kobieta — ale nie wiem, czy pan tego naprawdę chce…

— Co ma pani na myśli?

— Już wyjaśniam… Czy posiada pan status bezrobotnego?

— Skądże!

— Wobec tego nie musi pan zakładać firmy, bo od tego roku limit przychodu liczy się kwartalnie, a nie miesięcznie…

— Co pani powie? To jestem uratowany!

Bogdan ucałował księgową w dłoń, wychylił filiżankę kawy do dna, a następnie odrzekł:

Cart (0 items)