Czy opłaca się być mikroprzedsiębiorcą? Biuro rachunkowe „Ekonomicus” z Wrocławia wyjaśnia, komu przysługuje ten status
22 lipca, 2026

Praca w biurze rachunkowym we Wrocławiu to nie tylko księgowość. Niekiedy trzeba się wcielić w powiernika życiowych tajemnic, który wysłucha i pomoże przedsiębiorcy podnieść się z kolan.

Pewnego dnia progi kancelarii przekroczył zatroskany Henryk. Lekko przygarbiony mężczyzna w średnim wieku miał skwaszoną minę. Zrezygnowanym wzrokiem przywitał się,  siadając na fotelu w gabinecie księgowej. Przez dłuższą chwilę milczał.

— Sprowadza mnie do pani smutna sprawa — w końcu wyrzekł, zachęcony uśmiechem księgowej. — Ogłosili przetarg na prace w urzędach w całej Polsce. Pomyślałem, że mam wszystkie asy w rękawie, aby go wygrać. Bo i sprzęt, doświadczenie, ludzi, po prostu wszystko, co by było potrzebne… Gdybym go wygrał, spełniłbym swoje marzenie o rozwoju firmy, bo zarobione w ten sposób pieniądze reinwestowałbym w lepszy sprzęt, tak aby ruszyć na podbój Europy. Niestety, nie spełniam kluczowego warunku…

— Jakiego?

— Po prostu nie jestem mikroprzedsiębiorcą.

Jak księgowa pomogła panu Henrykowi? O tym za chwilę. Najpierw wyjaśnijmy, dlaczego warto przynależeć do tej kategorii firm.

Kim jest mikroprzedsiębiorca?  Biuro rachunkowe z Wrocławia wskazuje, jakie warunki należy spełnić, aby uzyskać ten status

Jak głosi ustawa z dnia 6 marca 2018 roku. Prawo przedsiębiorców , mikroprzedsiębiorcą jest osoba prowadząca działalność gospodarczą, która w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniła łącznie dwie normy.

Jakie kryteria musi realizować mikrofirma?

  • Po pierwsze średnioroczne zatrudnienie musi wynosić mniej niż 10 pracowników. Warto nadmienić, że określając ich liczbę bierzemy pod uwagę osoby zatrudnione w przeliczeniu na pełne etaty. Oprócz tego pominiemy przebywających na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim, wychowawczym bądź opiekuńczym.
  • Po drugie roczny obrót netto ze sprzedaży usług, wyrobów, towarów czy operacji finansowych bądź suma aktywów bilansowych na koniec roku obrotowego nie przekroczyły 2 mln euro. W zasadzie to przedsiębiorca sam wybiera, który limit go dotyczy: obrotowy czy bilansowy.

Jak polskie prawo klasyfikuje przedsiębiorców?

  • Mikroprzedsiębiorca: mniej niż 10 pracowników, roczny obrót netto poniżej 2 mln euro bądź suma aktywów bilansu poniżej 2 mln euro.
  • Mały przedsiębiorca: mniej niż 50 pracowników, roczny obrót netto nieprzekraczający 10 mln euro bądź suma aktywów bilansu niewiększa niż 10 mln euro.
  • Średni przedsiębiorca: mniej niż 250 pracowników, roczny obrót netto nieprzekraczający 50 mln euro bądź suma aktywów bilansu niewiększa niż 43 mln euro.
  • Duży przedsiębiorca: przynajmniej 250 pracowników, roczny obrót netto ponad 50 mln euro bądź suma aktywów bilansu powyżej 43 mln euro.

Dlaczego warto określić status przedsiębiorcy? Warto to uczynić nie tylko           z przyczyn statystycznych. Otóż przynależność do określonej grupy wiąże się      z konkretnymi obowiązkami i przywilejami prawnymi. Doskonale było to widać   w przypadku tarczy antykryzysowej, gdzie różnej wielkości firmy korzystały       z innego rodzaju pomocy.

Jak obliczyć kryterium finansowe? Biuro rachunkowe z Wrocławia informuje, jak przeliczyć wartość euro na złotówki

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, roczny obrót netto bądź suma aktywów bilansu mikrofirmy nie mogą przekroczyć 2 mln euro. Jeśli więc ubiegamy się     o ten status, musimy umieć przeliczyć euro na złotówki.

W tym celu sprawdźmy, ile wynosi średni kurs euro ogłoszony przez Narodowy Bank Polski w ostatnim dniu roku obrotowego, który wybraliśmy do określenia swojego statusu. Załóżmy, że ten średni kurs w danym roku wynosił 4,4952 zł.

Jeśli więc limit dla mikroprzedsiębiorcy wynosi 2 mln euro, sprawa wydaje się prosta:

2 000 000 x 4,4952 = 8 990 400

Następnie tę wartość musimy zaokrąglić do pełnych tysięcy, więc otrzymamy: 8 990 000 zł. W tym przypadku to jest właśnie nasza nieprzekraczalna kwota, dzięki której uzyskamy status mikrofirmy.

A co, jeśli działamy krócej niż rok? Wtedy na podstawie danych za ostatni okres oszacujemy zarówno średnioroczne zatrudnienie, jak i przewidywany obrót netto bądź sumę aktywów bilansu.

Czy jednoosobowa działalność gospodarcza to mikroprzedsiębiorstwo? Biuro rachunkowe z Wrocławia podaje przykłady JDG, które uzyskały ten status

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą warto ustalić, czy kwalifikujemy się jako mikrofirma. Jeśli tak, wówczas skorzystamy z przywilejów i uproszczeń z tym związanych.

Aby tak się stało, musimy spełnić już wymienione dwa kryteria: pracownicze oraz obrotowe bądź bilansowe. Niech nas nie martwi fakt, że nikogo nie zatrudniamy. Otóż w tej sytuacji jak najbardziej realizujemy wymóg liczby pracowników.

Kiedy JDG kwalifikuje się — bądź nie — do bycia mikrofirmą?

  • Janek prowadził JDG samodzielnie, nie zatrudniając pracowników. W 2024 r. osiągnął obrót w wysokości 250 tys. zł. Średni kurs euro ogłoszony przez NBP na 31 grudnia 2024 r. wyniósł 4,40 zł. Jeśli więc zamienimy euro na złotówki, otrzymamy 8,8 mln zł (2 mln euro × 4,40 zł). Jak widać, chłopak nie przekroczył limitu, więc spełnił warunki, aby uzyskać ten status.
  • Zosia zatrudniała w ciągu roku średnio 4 osoby (licząc pełne etaty), a jej roczny obrót wyniósł 1,2 mln zł. Przy limicie wynoszącym 8,8 mln zł jak najbardziej kwalifikuje się do miana mikroprzedsiębiorcy.
  • Łukasz osiągnął obrót roczny na poziomie 10 mln zł oraz nie zatrudniał żadnego pracownika. I tak pomimo dochowania limitu pracowniczego, przekroczył wymagany próg wynoszący 8,8 mln zł, więc nie przysługuje mu ten status, bo suma aktywów bilansowych również przewyższyła tę kwotę.

Co zyskuje mikroprzedsiębiorca? Biuro rachunkowe z Wrocławia wymienia plusy tego rozwiązania

Jakie korzyści osiąga mikrofirma?

  • Po pierwsze na organy podatkowe zostanie nałożony limit czasu związany z kontrolowaniem naszej działalności. Ustawa Prawo przedsiębiorców głosi, że kontrola u mikroprzedsiębiorcy może trwać maksymalnie przez 12 następujących po sobie dni roboczych. Za jej początek uznamy dzień, kiedy urzędnik okaże nam upoważnienie do jej przeprowadzenia, a za koniec dzień, kiedy otrzymamy protokół z kontroli.
  • Po drugie będziemy na uprzywilejowanej pozycji w postępowaniach          o zamówienia publiczne, czyli w przetargach publicznych.
  • Po trzecie prowadząc księgi rachunkowe, będziemy mogli skorzystać        z uproszczonych zasad, dotyczących sporządzania sprawozdań finansowych.
  • Po czwarte skorzystamy z ulg i uproszczeń niedostępnych dla innych przedsiębiorców, przykładowo nie będziemy musieli raportować JPK_KR przy pełnej księgowości.
  • Po piąte, przy niektórych postępowaniach sądowych (gospodarczych), będziemy mogli skorzystać z uproszczonych trybów postępowania, co przyspieszy cały proces.
  • Po szóste będziemy mogli skorzystać z: ulgi na start, małego ZUS-u plus, ZUS-u preferencyjnego czy ryczałtu ewidencjonowanego, oczywiście jeśli spełnimy określone warunki.
  • Po siódme w zasięgu ręki będą dla nas programy wsparcia, i to zarówno krajowe (przykładowo granty dla mikroprzedsiębiorców), jak i unijne (np. fundusze strukturalne).

Podsumowanie. Biuro rachunkowe z Wrocławia wyjaśnia, czy opłaca się być mikroprzedsiębiorcą

Teraz powróćmy do historii z pierwszego akapitu. Otóż biuro księgowe odwiedził Henryk, któremu właśnie przeleciała koło nosa życiowa okazja. Księgowa zaserwowała najsmaczniejszą kawę na mieście, która poprawiła mu humor         i sprawiła, że wyrzucił z siebie wszystkie żale i stracone marzenia.

Tymczasem gdy mężczyzna się już wygadał i delektował się kofeinowym nektarem, kobieta analizowała jego firmowe papiery. Przeglądając je, rzekła:

— Dlaczego pan uważa, że nie jest mikroprzedsiębiorcą?

— A no dlatego, bo mój obrót wynosi 8 455 300 zł…

Księgowa szybko przeliczyła, ile wynosi limit. I tak średni kurs euro ogłoszony przez NBP dnia 31.12.2025 roku wyniósł 4,2267 zł. Pomnożyła go przez 2 mln    i otrzymała 8 453 400, co w zaokrągleniu dało 8 453 000 zł.

— Jak najbardziej się pan kwalifikuje do otrzymania statusu mikroprzedsiębiorcy. Co prawda obrotami przekroczył pan limit, ale pana suma aktywów wynosi 8 450 000 zł, więc mieści się w zakresie. Kryterium pracownicze też pan realizuje. Proszę więc śmiało wystartować w tym przetargu, składając oświadczenie, że spełnia pan warunki z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo przedsiębiorców, dołączając zestawienie liczby pracowników oraz danych finansowych dotyczących sumy aktywów bilansowych. — Zawsze wiedziałem — rzekł uradowany mikroprzedsiębiorca — że mogę liczyć na biuro rachunkowe „Ekonomicus” z Wrocławia, gdzie na dodatek serwują najlepszą kawę na mieście!

Cart (0 items)